Dwie Córki

Dwie Córki

niedziela, 3 maja 2015

Coraz bliżej do setki!

Kiedyś maj był moim ulubionym miesiącem. Jeszcze parę lat wstecz chętniej witałam nadchodzącą ósemkę w kalendarzu... Nadal trochę się cieszę z urodzin, częściej jednak jest to najbardziej depresyjny dzień w roku.
Największy szok przeżyłam po porodzie Dalii, gdy położna wypisując książeczkę spytała "Ile masz lat? Trzydzieści?" - zdębiałam. Ale kto? JA?!

No to kończę 31. Wciąż nie mogę uwierzyć, że życie tak szybko leci. Przecież niedawno byłam w liceum! Miałam wielkie plany i jeszcze większe kompleksy. W czoło pukałam się, gdy tato mówił "zobaczysz, przekonasz się" - niemożliwe! A jednak.

Żeby odsunąć od siebie negatywne myśli związane z nieuchronnym upływem czasu, zajęłam się przygotowaniem listy prezentów (haha). To moja wishlista i naprawdę nie pogniewam się, gdy ktoś zechce mi coś z niej podarować :D


1. Pięknie wydana seria książek "Gra o Tron"

Uwielbiam książki - zarówno czytać, jak i na nie patrzeć. GoT umilała mi tygodnie drugiej ciąży. Dwie pierwsze części pożyczł mi brat, kolejną kupiłam najtaniej na allegro. Żeby kupić następną sprzedawałam poprzednią i tak do końca. Czyli przeczytałam całą serię i zostałam bez książek. Więc bardzo proszę, bardzo chcę!

2. O-bag, O-love

Wybrałam taką, ale jak tak teraz patrzę to chyba chcę inną. Albo od razu trzy. To jest torba o której śnię, a w momencie gdy we śnie widzę metkę z ceną, to zaczyna się koszmar. Torba bez wad. Kto ma, ten rozumie, kto nie ma - przyjdzie pora, że i jemu się jej zachce. Można kupić tu: sklep

3. Nerka

Zawsze chciałam mieć dodatkową nerkę. Moja mama ma trzy płuca, to czemu ja nie mogę mieć trzech nerek? A tak serio to właśnie znalazłam nereczkę idealną w sklepie Malinowy Koszyk. "Jodła Psychodela" - czyż to nie współgra idealnie z "Matką Córek"? Myślę, że jesteśmy dla siebie stworzone!

4. Strelitzia reginae

To są moje ulubione kwiaty. Mówię o nich małżonowi na każdym kroku, a jeszcze nigdy ich nie dostałam! Marzę o bukiecie z krabowych kwiatów!!!

5. Lilou

Jestem minimalistką jeśli chodzi o biżuterię, ale kolekcję Be my Lilou nosiłabym całą! Wisiorki, zawieszki, kolczyki, pierścionki - wszystko ze spersonalizowanym grawerem. Biorę co dacie, hihi.

6, Zegar

W drugiej ciąży dosć szybko włączyło mi się "wicie gniazda". Zwołałam więc męża i brata, i poczyniliśmy malowanie, przestawianie, przewiercanie półek. W czasie tego mini remontu jedną ściąnę w salonie wykończyliśmy niewyrównaną gładzią - widzę na niej ten oto zegar. Widzę też jego cenę. No, ale boski, no. Kupić można tu: sklep.

7. Sznur lampek

Po tym jak odgruzowaliśmy nasz balkon po zimie mam ochotę bez przerwy na nim przesiadywać. Mieszkamy na skraju miasta i mamy ogromne szczęście sąsiadować z parkiem. Ptaki śpiewają, żaby kumkają, a gdy dzieci już smacznie chrapią - starzy otwierają zimne piwko na balkonie... Czego chcieć więcej? Chyba tylko tych klimatycznych lampek. Można je kupić tu: sklep.

8. Chusta Pellicano Zamira

Nie jestem amatorką chust i nosideł, tzn. mam jedną chustę i jedno nosidło, ale nie mam parcia na tzw. "stosik". Chusta Pellicano Zamira skradła jednak moje serce i bardzo chciałabym, aby zamieszkała ze mną i ponosiła trochę mojego dużego bobasa.

9. Kubki z muminami

Prawda jest taka, że "cokolwiek z muminami". Mam plastikowe talerze, kubeczek ceramiczny, miskę, poszewkę na poduszkę i foremki do ciastek. Ale muminów nigdy dość! Te metalowe są dostępne w sieci sklepów Empik. Reszta gadżetów do nabycia osobiście w Skandynawii. Chętnie przygarnę takie w pakiecie z podróżą na północ.

10. Ekspress do kawy Jura

Jedno klik i jest kawa. Drugie klik - spienione mleko. Uwielbiam kawę i chciałabym takie klik robić co rano (no dobra, popołudniu też). Dodatkowo słyszałam, że ekspresy firmy Jura są niezniszczalne i mają ceramiczne młynki (zamiast żarnowych, więc się nie ścierają i nie podgrzewają ziaren podczas mielenia). Ale to jest raczej prezent level 10ta rocznica ślubu. Albo 20sta. Kupić można tu: sklep.

Ech. Kolejne "Sto lat" już za cztery dni.

16 komentarzy:

  1. Matko córek, dziękuję Ci za tego posta! Mówisz mi prosto z serca!!! Mam dopiero 25, ale chciałabym przeżyć ostatnie minimum 10 lat jeszcze raz, bo czas nieubłagalnie szybko leci! Pozdrawiam! Ps. Moje rodzinne strony to Zawadzkie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mijam drogowskaz "Zawadzkie" przejeżdżając przez Ozimek w drodze do rodziców :)
      I tez poproszę ostatnie lata one more time!

      Usuń
    2. Eh, ja mam 21 i od roku, odkąd urodziłam Córeczkę, mam to samo. Nigdy czas nie przeciekal mi przez palce tak jak teraz. Niby czas wykorzystany do maksimum, ale wiecznie za mało, ciągle za krótko... tym bardziej, ze starania o drugie dziecię rozpoczęte i ciągle nic. I zaraz przed oczami milion problemów i to, ze nie spelnie swojego marzenia o pełnej, czteroosobowej rodzince.
      Może błahe, bo niby mam jeszcze troche czasu itd. ale chyba każdy ma jakieś takie uczucie uciekajacego czasu.
      I z okazji urodzin... przede wszystkim najwięcej miłości i zdrówka, bo resztę jak wiadomo można kupić.
      Mama z Kluczborka.

      Usuń
    3. Kluczbork kojarzy mi się ze studenckimi przesiadkami na PKP w drodze do domu:)
      Przyjemnych starań! Wiadomo, ze jak się czegoś bardzo chce to może się nie udawać - więc więcej luzu, a uda się na pewno:*
      Czteroosobowe rodzinki są kul.

      Usuń
  2. 19 maja na torcie będzie 30 i co? A to że niedawno ja chodziłam do przedszkola a teraz sama córkę tam prowadzam co dnia . Jeszcze niedawno myślałam że do 30 jeszcze daleko a tu już sama do niej dobijam.I co dalej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dalej to jak widać jest 31 :D
      Ale tak całkiem serio... Ja też pamiętam moje przedszkole! To jest niemożliwe co się dzieje, to jakiś spisek z zagięciem czasoprzestrzeni, mówię Ci!

      Usuń
  3. A no też muszę zrobić listę prezentów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób koniecznie! Działa niemalże terapeutycznie, jakbym juz te wszystkie rzeczy miała;)

      Usuń
  4. Twoja lista prezentów to moja lista prezentów tzn. wszystko bym chciała, same fajne rzeczy. Ekspres mamy w końcu jedno moje marzenie się spełniło. Najlepszy zakup ostatnich lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach zazdroszczę każdemu, kto ma ekspress :D
      Zaproś mnie na kawę!

      Usuń
  5. Matko (córek)! Bez paniki! :) Ja mam 32. Pięknie jest. Dzieci nas odmładzają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę. I to wiem. Ale mimo wszystko :) #matkapanikara #starość #zmarszczki #wnuki

      Usuń
    2. Ha! Ale zanim to nastąpi #dzieciodchowane #bujamysię #wakacjenakaraibach #podróżepoświece #drugamłodość :D

      Usuń
    3. Hahaha podoba mi się Twoja wersja! #drinkizpalemka #nakaraibach

      Usuń
  6. No toś pojechała matko! W dupie się przewraca bo internetów dużo i można szukać i uzupełniać te wishe all night long! A na poważnie to lubię tak zwane szczere pierdolnięcie czego potrzebujesz. Jakby Ci lilu, które dostaniesz nie podobało Ci się to biorę, kwiaty brzydal bierz wszystkie, na kawę się wprosze, na kubki nie mam miejsca, książek nie czytam:) możemy żyć razem w akademiku -nic Ci nie wykradne. Ok. Bag bym tylko pożyczyła ale to zależy od koloru! Pozdro :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydałaby mi się taka współlokatorka! To co, drugi fakultet?;)

      Usuń